środa, 19 lipca 2017

Zakażenia pasożytnicze u dzieci



Zakażenia pasożytnicze u dzieci




Zabawa w piaskownicy, jedzenie jagód prosto z krzaczka czy obdarowywanie całusami swojego zwierzaka to normalne zachowania dla większości dzieci. Niewielu rodziców jednak zdaje sobie sprawę, że  czynności te mogą być niebezpieczne dla zdrowia dziecka, gdyż narażają je na kontakt z pasożytami.  Zakażenia pasożytniczego przewodu pokarmowego występują szczególnie często wśród dzieci młodszych, które nie potrafią jeszcze dobrze dbać o higienę. Zagrożone są zwłaszcza nieustannie wkładające ręce do buzi kilkulatki. Dodatkowo ich nie w pełni wykształcony układ odpornościowy ułatwia rozwój zakażenia.
Polska należy do krajów o rzadkim występowaniu chorób pasożytniczych przewodu pokarmowego. Do najczęstszych zakażeń pasożytniczych przewodu pokarmowego, występujących u 10% dzieci, należą owsica i lamblioza.


OWSICA

Występuje zwykle u dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Chorobę wywołuje owsik ludzki (Enterobius vermicularis). Do zakażenia dochodzi przez połknięcie jaj. Następnie dojrzałe samice wędrują z przewodu pokarmowego do okolicy odbytu i tam na skórze składają jaja, które po kilku godzinach dojrzewają i są zdolne do ponownego zakażenia. Świąd skóry odbytu powoduje drapanie, dlatego skóra w tej okolicy jest podrażniona, czasem zmieniona zapalnie. Co więcej w wyniku drapania dziecko może przenieść jaja bezpośrednio do ust co nazywa się autoinwazją.

Źródło zakażenia: człowiek. Owsik łatwo przenosi się  drogą pokarmową: głównie przez skażone ręce (kontakt bezpośredni z zarażoną osobą lub pośrednio przez jej bieliznę, ubranie, pościel, ręcznik lub skażone zabawki, deski sedesowe, wanny) lub skażony pokarm, a także drogą inhalacyjną poprzez cząsteczki kurzu.

Objawy: nocny świąd okolicy odbytu, brak apetytu, bladość skóry, cienie pod oczyma. Obecne mogą być też bóle brzucha, nudności, luźne stolce, epizody nocnego moczenia, nadpobudliwość nerwowa mogąca przejawiać się częstym płaczem bez powodu, zgrzytaniem zębami, obgryzaniem paznokci, problemami z koncentracją, bezsennością. Często przebieg bezobjawowy.  

Rozpoznanie: na podstawie charakterystycznych objawów klinicznych, obserwacji pasożytów w okolicy odbytu lub w kale oraz badania mikroskopowego wymazu z  okolicy odbytu.

Leczenie: dotyczy wszystkich członków rodziny!

Przyjmowanie leków przeciwpasożytniczych- pyrantel (jednorazowo a potem powtarza się po 2 tyg. ze względu na częste reinwazje).  


















Przestrzeganie zasad higieny:

  • Dokładne mycie rąk.
  • Krótko obcięte paznokcie.
  • Zachowywanie higieny osobistej! Mycie się rano i wieczorem- szczególnie starannie należy obmywać okolice krocza i odbytu, co umożliwi usunięcie większości jaj złożonych przez owsiki. Należy podmywać się po każdym wypróżnieniu.


  • Codzienna zmiana bielizny osobistej i pościelowej oraz ręczników (należy prać je w gorącej wodzie i prasować gorącym żelazkiem). Każdy członek rodziny powinien używać osobnego ręcznika.  Najlepiej jest mieć dwa osobne ręczniki – jeden do rąk, drugi do reszty ciała.
  • Spanie w obcisłej piżamie, zakładanie dziecku na noc rękawiczek z jednym palcem, co ma ograniczyć drapanie okolic odbytu.
  • Utrzymywanie w nienagannej czystości łazienki i ubikacji.
  • Dokładne sprzątanie mieszkania, mycie zabawek.
Zaleca się także dietę z ograniczeniem węglowodanów i bogatą w białko i błonnik, bez doprowadzania do zaparć.

Od  zarażenia do pojawienia się jaj w kale mija średnio 2–8 tyg. Zakażona osoba jest zakaźna dla kontaktujących się z nim osób przez cały okres wydalania jaj (zachowują zakaźność w pomieszczeniach przez 2–3 tyg.).

Zapobieganie:
Mycie rąk przed posiłkami i przygotowywaniem potraw oraz po wyjściu z ubikacji, unikanie obgryzania paznokci i drapania okolicy odbytu, mycie owoców i jarzyn, unikanie pokarmów nieznanego pochodzenia.


LAMBLIOZA

To choroba pasożytnicza przewodu pokarmowego wywoływana przez pierwotniaki z gatunku Giardia Intestinalis.

Źródło zakażenia: człowiek oraz wiele gatunków ssaków domowych (psy, koty) i dzikich (np. bobry).
Zarażenie szerzy się drogą pokarmową przez :
- skażone ręce
- wodę : picie nieprzegotowanej wody ze strumieni, rzek i jezior.

Choroba często przebiega bezobjawowo. Możliwe objawy obejmują:
  • brak łaknienia, ból brzucha, nudności, wzdęcia, wymioty, nawracające biegunki
  • ból głowy, zmęczenie, bezsenność
  • reakcje uczuleniowe z różnego rodzaju wysypką
  • stan podgorączkowy

Rozpoznanie: Badanie parazytologiczne kału na obecność cyst.

Leczenie:

Leki przeciwpierwotniakowe – metronidazol. Ze względów epidemiologicznych należy leczyć każdego zarażonego bez względu na występowanie objawów klinicznych, w tym wszystkich zarażonych współdomowników chorego.

Przestrzeganie standardów sanitarno-higienicznych.

Dokładne mycie owoców i jarzyn w czystej wodzie, unikanie pokarmów nieznanego pochodzenia, unikanie picia wody nieznanego pochodzenia oraz wody ze strumieni, rzek i jezior (gotowanie niszczy cysty).

Zakaz korzystania z kąpielisk przez chorych na giardiozę do 2 tyg. po ustąpieniu objawów.


GLISTNICA

Glista ludzka (Ascaris lumbricoides) to robak żyjący w jelicie cienkim człowieka. Do zarażenia dochodzi na skutek połknięcia jaj inwazyjnych (jaja zawierające larwę)  np. z zanieczyszczonym pokarmem. Jaja są wydalane w dużej liczbie ze stolcem i dojrzewają w wilgotnej glebie z dobrym dostępem powietrza przez ok. 3 tyg. do postaci inwazyjnej.

Źródło zakażenia: człowiek.

Zarażenie szerzy się drogą pokarmową przez:
-  pożywienie: spożywanie niemytych surowych warzyw i owoców (np. truskawek z plantacji nawożonych odchodami ludzkimi)
- brudne ręce skażone jajami glisty (zabrudzone ziemią)


 Objawy:

W większości przypadków przebieg bezobjawowy, niekiedy tylko ból brzucha. Wydzieliny i wydaliny glist oddziałują na człowieka alergizująco i toksycznie, co może objawiać się:

  • bólami brzucha, niestrawnością
  • mdłościami, wymiotami
  • biegunkami lub zaparciami 
  • zaburzeniami łaknienia
  • wysypkami, świądem skóry
  • kaszlem, dusznością
  • bólami głowy, rozdrażnieniem
  • obrzękami twarzy i rąk

Obecność dużej liczby glist w jelicie może doprowadzić do jego niedrożności, wymagającej interwencji chirurgicznej. 

Chory nie jest zakaźny dla kontaktujących się z nim osób.

Rozpoznanie: Wykazanie jaj glisty w stolcu w badaniu mikroskopowym. Badanie wykonuje się 3-krotnie w odstępach 3–5 dni.


BĄBLOWICA



Bąblowica jest  chorobą odzwierzęca, wywołaną przez tasiemca bąblowcowego. Zarażenie tym pasożytem powoduje powstanie torbieli w narządach wewnętrznych: w wątrobie, śledzionie, płucach, kościach i mózgu. Wyróżnia się dwie postacie choroby. W Polsce najczęściej występuje bąblowica jednokomorowa (Echinococcus granulosus). Bardzo rzadko występuje bąblowica wielokomorowa (Echinococcus multilocularis) o zdecydowanie cięższym przebiegu.  Dotyczy głównie wątroby, powodując znaczne jej powiększenie.

Źródło zakażenia:
Człowiek zaraża się bąblowicą drogą pokarmową, spożywając jaja tasiemca poprzez: żywność (świeże, niemyte jagody i inne owoce runa leśnego, warzywa, zioła, woda) zanieczyszczoną psimi odchodami ( bąblowica jednokomorowa) lub odchodami lisimi (bąblowica wielokomorowa). Do zarażenia może także dojść przez brudne ręce, skażone podczas głaskania psa lub kota, dotykania dzikich zwierząt lub zanieczyszczonej gleby i roślin.




Objawy obejmują bóle brzucha zlokalizowane w prawym podżebrzu, bóle głowy, wymioty, jednak w większości przypadków choroba przebiega bezobjawowo. Torbiele wykrywane są najczęściej przypadkowo w badaniach obrazowych wykonywanych z innych przyczyn.

Leczenie: Najbardziej skutecznym sposobem jest całkowite chirurgiczne usunięcie torbieli.
Najlepszym środkiem zapobiegawczym jest przestrzeganie podstawowych zasad higieny, częste mycie rąk, niepodawanie do jedzenia nieumytych owoców leśnych.

Choć niektóre przypadki bąblowicy mogą być śmiertelne, zwłaszcza jeśli dojdzie do pęknięcia torbieli, to uspokajająco działa fakt, że ryzyko zarażenia bąblowicą w Polsce istnieje, ale jest ogólnie bardzo małe. Poza tym bąblowica rozwija się powoli przez wiele lat i prawidłowo leczona jest uleczalna.


TASIEMCZYCA

Tasiemce to robaki płaskie, mające wydłużone i przypominające taśmę ciało, sięgające długością nawet do 40 m. U ludzi bytuje najczęściej tasiemiec nieuzbrojony(T. saginata). Rzadsze są tasiemce uzbrojone (T. solium) - nazywane tak z powodu obecności haczyków i przyssawek, które służą do przytwierdzania się do ściany jelit. Bardzo rzadko występują takie gatunki jak tasiemiec karłowaty (H. nana), bruzdogłowiec szeroki ( D. latum) czy też tasiemiec psi (D. caninum).

Źródło zakażenia: Do zakażenia dochodzi poprzez spożycie surowego mięsa lub niedogotowanego mięsa z obecnością larw tasiemca, w  zależności od gatunku: wołowego (T. saginata), wieprzowego (T. solium) lub rybiego (szczupak, okoń, łosoś i inne słodkowodne gatunki (D. latum) zawierającego larwy, albo jaja tasiemca karłowatego (skażony pokarm, woda, brudne ręce).

Objawami, które mogą występować w przypadku tasiemca u dziecka, są:
  • ogólne osłabienie,
  • bóle brzucha,
  • brak apetytu,
  • nudności,
  • niedokrwistość
Obecność tasiemca nie zawsze daje objawy kliniczne. Zakażenie tasiemcem uzbrojonym bywa bardzo niebezpieczne, gdyż może ono prowadzić do wągrzycy – rozsiewu postaci larwalnej. Szczególnie niebezpieczne jest zajęcie ośrodkowego układu nerwowego, które może przebiegać z objawami wzrostu ciśnienia śródczaszkowego, takimi jak m.in. drgawki czy zaburzenia psychiczne. Gatunek bruzdogłowca szerokiego może powodować niedokrwistość z niedoboru witaminy B12.
Najlepszą metodą prewencji zakażenia jest unikanie spożywania surowego i niedogotowanego mięsa. Rozpoznanie postawione jest na podstawie objawów klinicznych, a także wymazu kału na obecność członów lub jaj tasiemca. Pomocne bywają badania radiologiczne i serologiczne.

Leczenie: Prazykwantel jednorazowo.


TOKSOKAROZA



Toksokarozę nazywaną przez epidemiologów „chorobą piaskownic” powodują larwy glisty psiej lub kociej (toxocara canis, toxocara cati). Zarażone zwierzęta wydalają jaja pasożytów z kałem. Dzieci zarażają się przez brudne ręce, np. po zabawie w ziemi, w piaskownicy, czasami jedząc piasek. Źródłem zakażenia mogą być też niemyte owoce z własnego ogrodu.
Larwy glisty psiej i kociej wędrują w organizmie człowieka i mogą w nim przeżyć ok. 10 lat. Zarażenie nie przenosi się z człowieka na człowieka. Większość zarażonych nie ma żadnych objawów klinicznych. U części z nich mogą występować bóle brzucha, nudności, gorszy apetyt, stany podgorączkowe, zmiana dotychczasowego zachowania. Ponieważ glisty psie i kocie nie przebywają w przewodzie pokarmowym człowieka, nie można ich wykryć badaniem kału.
Zapobieganie toksokarozie polega na odrobaczaniu zwierząt domowych, utrzymywaniu ich sierści w czystości i przestrzeganiu zasad higieny.



TOKSOPLAZMOZA

Toksoplazmoza jest bardzo częstą, odzwierzęcą chorobą pasożytniczą, która jest przenoszona drogą pokarmową: przez jedzenie, napoje lub brudne ręce.  Zakażenie przebiega najczęściej bezobjawowo, czasem pojawia się gorączka z powiększeniem węzłów chłonnych i ustępuje samoistnie bez leczenia.
Toksoplazmozą można zarazić się tylko raz w życiu. Jej okres wylęgania wynosi około od 5 do 23 dni. Źródłem zakażenia najczęściej jest żywność: surowe mięso zarażonych zwierząt zawiera otorbione pasożyty, tzn. torbiele rzekome. Surowe warzywa i jarzyny mogą być skażone z zewnątrz kałem kotów zawierającym oocysty. Koty wydalają oocysty Toxoplasma gondii jedynie przez około 2 tygodni po zarażeniu.
Toksoplazmoza jest szczególnie groźna dla kobiet ciężarnych, ponieważ pasożyt może przeniknąć do płodu (toksoplazmoza wrodzona).


Rutynowe odrobaczanie



Wielu rodziców martwi się  potencjalnym zarażeniem  dziecka pasożytem od domowego zwierzaka i zadaje lekarzom pytanie o możliwość ewentualnego przeleczenia dziecka „ na wszelkie wypadek”. Profilaktyczne przyjmowanie leków przeciwpasożytniczych nie jest jednak zalecane. Kontakt dziecka z psem, u którego stwierdzono tasiemca wiąże się z bardzo małym ryzykiem zarażenia. Profilaktyczne stosowanie leków przeciwpasożytniczych po kontakcie nawet z zarażonym psem, przez większość lekarzy uważane jest za nieprawidłową praktykę. Poza tym nie ma uniwersalnego leku, skutecznego w leczeniu wszystkich chorób pasożytniczych. Dodatkowo takie leczenie niepotrzebnie naraża pacjenta na działania niepożądane leków. Nadużywanie leku bez potrzeby może też doprowadzić do  lekooporności i braku odpowiedniego środka leczniczego w przyszłości, w sytuacji, gdy będzie on naprawdę konieczny. „Rutynowe odrobaczanie” dzieci nie jest zatem optymalne. Lepiej skoncentrować się na zapobieganiu, a dopiero w przypadku realnego zakażania wdrożyć leczenie.


PROFILAKTYKA chorób pasożytniczych

Przyczyną wielu chorób pasożytniczych są zaniedbania w zakresie higieny osobistej, dlatego odpowiedni sposób postępowania daje dużą szansę na uniknięcia zakażenia.

Jak ustrzec się zakażenia pasożytniczego?

W domu:


ü  Myj ręce! Przypominaj o tym swojemu dziecku każdorazowo po wyjściu z ubikacji, przed jedzeniem i przed przygotowaniem posiłków, po zabawie w piaskownicy i kontakcie ze zwierzętami!ü  Dokładnie myj owoce i warzywa, jagody i zieleninę, szczególnie spożywane w stanie surowym.


ü  Nie jedz surowego lub niedogotowanego mięsa czy ryb. Spożywaj je wyłącznie po prawidłowej obróbce: dobrze upieczone, ugotowane lub wysmażone.
ü  Pij  tylko filtrowaną wody.
ü  Jeśli posiadasz kota lub psa, nie zapomnij o ich regularnym odrobaczaniu- co najmniej 4 razy do roku przy pomocy preparatów zalecanych przez lekarzy weterynarii.
ü  Utrzymuj w czystości futro swojego zwierzaka, pomocne może być stosowanie obroży i szamponów przeciw pchłom.


ü  Po powrocie ze spaceru wytrzyj swojemu pupilowi łapy i pysk.
ü  Naucz dziecko rozsądnie zachowywać się w kontakcie ze zwierzętami domowymi. Niech nie pozwoli na lizanie twarzy czy wchodzenie do łóżka nawet ukochanemu psu czy kotu.


ü  Zadbaj by Twoje dziecko miało krótko obcięte, czyste paznokcie.
ü  Zwróć uwagę dziecku, żeby nie obgryzało paznokci, ołówków itp.
ü  Dokładnie sprzątaj mieszkanie, warto pozbyć się z mieszkania starych, zakurzonych dywanów  czy mebli. Myj zabawki swojego dziecka.

Poza domem:




ü  Jeśli masz gospodarstwo rolne, pamiętaj, że upraw nie wolno nawozić fekaliami ludzkimi ani opróżniać  szamb na pola uprawne! Hodowla zwierząt musi przebiegać w warunkach, które nie dopuszczają do  kontakt ludzi z odchodami zwierzęcymi.
ü  Nie dopuszczaj do kontaktów dziecka z nieznanymi, a zwłaszcza bezpańskimi zwierzętami.
ü  Używaj gumowych rękawic przy wykonywaniu prac w ziemi, takie same załóż swojemu dziecku,  jeśli chce Ci pomóc wyrywać chwasty czy pielić grządki.








Na placu zabaw:



Piaskownice, w których bawią się dzieci  mogą stanowić źródło pasożytów. Przyjazna dziecku piaskownica powinna być zabezpieczona siatką lub płotem, tak aby uniemożliwić zwierzętom wstęp i zanieczyszczanie terenu odchodami. Dodatkowo dobrze, gdy jest przykrywana plandeką na noc. Ponadto piasek w piaskownicy powinien być systematycznie czyszczony i zmieniany (przynajmniej 2 razy do roku), gdyż jaja wielu pasożytów są bardzo odporne na działanie warunków zewnętrznych i mogą przetrwać w glebie nawet kilka lat.



Pilnuj, żeby podczas zabawy w piaskownicy dziecko nie brało do buzi rąk ani zabawek, którymi bawi się w piasku. Jedzenie i picie możesz zaproponować dziecku dopiero po dokładnym umyciu rąk po skończonej zabawie.




Każdego roku tysiące dzieci zakażają się chorobami pasożytniczymi. Łatwość szerzenia się zarażenia sprawia, że zakażenie pasożytnicze może wystąpić także u dzieci  przestrzegających higieny, żyjących w  dobrych warunkach.  Ryzyko należy jednak minimalizować. Już sama świadomość zagrożenia, częste mycie rąk i przestrzeganie podstawowych zasad higieny  może pomóc w uniknięciu zakażenia.



BIBLIOGRAFIA:
https://pediatria.mp.pl/choroby/chorobyzakazne/74664,zarazenia-pasozytami-robaczyce
Interna Szczeklika - Podręcznik chorób wewnętrznych 2016







środa, 21 czerwca 2017

Dziecko na plaży czyli kilka słów o opalaniu


Dziecko na plaży

Wszyscy lubimy słońce! I słusznie, promienie słoneczne w małych dawkach korzystnie wpływają na organizm.  Umożliwiają syntezę witaminy D,  polepszają stan skóry w niektórych schorzeniach dermatologicznych, poprawiają nastrój. Nadmierna ekspozycja na działanie promieni słonecznych może jednak wywierać bardzo niekorzystne działanie. Słońce w dużej dawce może spowodować : poparzenia (tzw. rumień słoneczny), fotodermatozy czy zaburzenia barwnikowe skóry. Długie i częste opalanie skutkuje też szybszym starzeniem się skórym oraz większym ryzykiem rozwoju nowotworów skóry. Ze słońca należy zatem korzystać rozsądnie i z umiarem.





Ochrona przed słońcem jest szczególnie ważna u dzieci. Dzieci więcej niż dorośli przebywają na świeżym powietrzu, a tym samym ekspozycja na promieniowanie słoneczne jest u nich częstsza i dłuższa.  Skóra u dzieci jest cienka i delikatna, dlatego szybciej ulega oparzeniom słonecznym, którym ze wszystkich sił trzeba zapobiegać! Oparzenia słoneczne, zwłaszcza w dzieciństwie, są bowiem udowodnionym  czynnikiem rozwoju czerniaka złośliwego. Szczególną ochroną przed słońcem powinny objęte być dzieci najbardziej narażone na oparzenie: dzieci o  jasnej karnacji, jasnych bądź rudych włosach, niebieskich oczach, mające dużo znamion barwnikowych i/lub piegów.



Zasady, których należy przestrzegać, przebywając na słońcu:    



                      
Unikaj nadmiernej ekspozycji na słońce:

Dzieci do 3 roku życia, a szczególnie  niemowlęta w wieku poniżej 6 miesiąca życia w ogóle nie powinny być wystawione na bezpośrednie działanie promieni słonecznych. Wraz z wiekiem dziecka stopniowo można wydłużać czas pobytu na słońcu.

W  czasie szczytowego  nasilenia  światła słonecznego czyli w godzinach 11.00—15.00 należy unikać bezpośredniej ekspozycji na słońce.  Największe natężenie promieniowania przypada  średnio na 2 godziny przed i 2 po osiągnięciu przez słońce maksymalnej wysokości. Korzystanie ze słońca w tej porze związane jest z większym ryzykiem oparzenia słonecznego. W tym czasie najlepiej zostać więc w cieniu.

Należy też pamiętać, żeby unikać nasłonecznienia w trakcie stosowania niektórych leków np. niektórych antybiotyków, leków stosowanych w leczeniu trądziku czy inhibitorów kalcyneuryny (takrolimus czy pimekrolimus).

Szukaj cienia:

W czasie największego nasłonecznienia  najlepiej skryć się w cieniu. Jeśli nie mamy parasola, możemy wykorzystać cień drzew lub pójść do namiotu plażowego. Dziecko w wózku chrońmy przed słońcem rozkładając budkę wózka lub zamontowaną parasolkę.




Pamiętaj, że cień nie daje 100% ochrony przed promieniowaniem, promienie słońca nadal mogą do Ciebie dotrzeć  odbijając się od otaczających powierzchni: wody, piasku, budynków, betonu. Ponadto również parasole przepuszczając pewną ilość promieni nie chronią Cię całkowicie. Poziom ochrony zależy od rodzaju tkaniny, im ciemniejsza i grubsza, tym bezpieczniej.

Trzeba też wiedzieć,  że około 80% promieniowania UVA dociera do ziemi w miejscach zacienionych, a nawet w pochmurny dzień.
Nie zapominajmy, że szyby nie stanowią ochrony przed działaniem promieni słonecznych. Zwykła szyba okienna wprawdzie absorbuje promienie UVB, ale już nie UVA. Przechodzenie promieniowania ultrafioletowego przez szybę samochodową zależy  natomiast od rodzaju i odcienia szkła.

Odpowiednie ubranie:






























Okulary na nos. Okulary muszą mieć odpowiednie filtry chroniące oko przed promieniowaniem UVA i UVB. W przeciwnym razie nie tylko nie pomogą w ochronie naszego wzroku, ale mogą go pogorszyć. Zamiast kupować więc okulary w drodze na plaże, lepiej potraktować sprawę poważnie i wybrać się do salonu optycznego

Nakrycie głowy: czapka, najlepiej z daszkiem i opuszczaną osłoną na kark albo kapelusz z szerokim rondem.

Mimo wysokiej temperatury otoczenia nie pozwól swojemu dziecku biegać po plaży bez ubrania! Załóż mu przewiewny, luźny, bawełniany podkoszulek,  a najlepiej strój zakrywający również przedramiona i nogi. Zadbaj o to zwłaszcza podczas zabawy nad brzegiem morza, gdyż wtedy skóra dziecka często pokryta jest kropelkami wody, które niczym soczewka, koncentrują promieniowanie.
Młodszym dzieciom leżących w wózkach nie zapomnij założyć skarpetek na często wystające spoza budki czy parasolki stópki.




























Kremy ochronne z filtrem UV! 

Wśród różnych kremów, kolorowych pianek, aerozoli wybierz preparat z  filtrem UVA i UVB, o jak najwyższym współczynniku ochronny. Minimum faktor 35. Filtry o współczynniku przynajmniej 35, to blokery, które zatrzymują większość promieniowania słonecznego. Najsilniejszy filtr SPF50+ zabezpiecza skórę w 90 procentach. Żaden krem nie daje więc całkowitej ochrony.




Istnieją dwie grupy kremów z filtrem. Filtry chemiczne pochłaniają promieniowanie UV. Mają zwykle lżejszą konsystencję, przyjemniej i łatwiej się rozprowadzają, ale u osób wrażliwych mogą wywołać podrażnienia i uczulenia. Filtry mineralne nie wnikają w skórę, a tworzą na niej film ochronny odbijający promienie słoneczne. Zwykle nie powodują uczuleń i podrażnień, ale trzeba nakładać  ich grubszą warstwę. Najnowsze preparaty chroniące przed słońcem zawierają najczęściej mieszaninę filtrów chemicznych i fizycznych.

Część preparatów dla dzieci można stosować już od 6. miesiąca życia, ale tak małe dzieci powinny być wystawiane na działanie promieni słonecznych oraz być ubrane w odpowiednią odzież i nakrycie głowy. Jeśli ekspozycja na słońce jest nie do uniknięcia, skórę dziecka można posmarować, ale tylko w miejscach odsłoniętych.

Krem ochronny zaczyna działać od razu po nałożeniu, ale trzeba nałożyć go w wystarczająco dużych ilościach  na ok. 30 minut przed wyjściem z domu, by zdążył się wchłonąć. Preparaty działają zwykle ok.1,5-2 h i po takim czasie należy powtórzyć smarowanie. Poza tym na czas działania produktów ochronnych ma wpływ pot, woda, a także mechaniczne ścieranie np. wytarcie skóry ręcznikiem.  Część kremu może zostać usunięta ze skóry na skutek wyschnięcia po kąpieli lub w trakcie zabawy w piasku, nie zapomnijmy więc o częstym dosmarowywaniu. Pamiętajmy, że określenie krem wodoodporny oznacza tylko tyle, że po kontakcie ze wzburzoną wodą przez kilkadziesiąt minut zachowuje 50% swoich wyjściowych właściwości ochronnych. Zatem niezależnie od zastosowanego kremu, po każdej kąpieli dziecku należy się powtórne smarowanie.




Żeby uniknąć buntu dziecka przy smarowaniu, preparat do opalania powinien zostać wybrany wspólnie z nim. Dobrym rozwiązaniem są kolorowe spraye do ciała, wtedy nakładanie preparatu może być niezłą zabawą. Pamiętajmy jednak, że najważniejszą sprawą przy wyborze preparatu jest filtr UVA i UVB o wysokiej mocy, a nie kolor kremu czy zabawne opakowanie. 
Aby zachęcić  kilkulatka do używania kremów ochronnych można urządzić mu w domu stanowisko do samodzielnego  smarowania się (pod nadzorem rodzica).Wystarczy mały stolik z krzesełkiem, lustro opakowanie chusteczek, kosz na śmieci oraz oczywiście krem przeciwsłoneczny z odpowiednio wysokim filtrem.

Przed posmarowaniem całego ciała warto sprawdzić na niewielkim fragmencie skóry dziecka, czy wybrany preparat nie wywołuje u niego wywołuje reakcji uczuleniowej.

Przy smarowaniu twarzy omijajmy okolice oczu (szczególną ostrożność trzeba zachować, stosując preparaty w aerozolu), ale nie zapominajmy o ustach- najlepiej użyć pomadki o faktorze powyżej 20.

Okolice najbardziej narażone na działanie promieniowania UV, a tym samym najłatwiej ulegające poparzeniom to czoło, nos, uszy, kark, ramiona, plecy oraz grzbiety stóp. Nie zapomnij posmarować tych obszarów ciała bardzo dokładnie, najlepiej preparatem o wyższym filtrze niż na inne partie ciała.








W określeniu dokładnej ilość kremu przeciwsłonecznego, której powinieneś użyć może pomóc specjalny kalkulator.










Czy wiesz, że..? Jedzenie owoców i warzyw może pomóc chronić się przed słońcem?

Karotenoidy oraz witamina C znajdująca się w owocach i warzywach oraz witamina E, przyczyniają się do lepszej fotoprotekcji. Właściwa dieta nigdy jednak nie zastąpi stosowania kremów przeciwsłonecznych z odpowiednio wysokim filtrem.

Ojj jak boli!





















Zbyt długie przebywanie na słońcu, bez ochrony, najczęściej kończy się poparzeniem. Zaczerwienienie skóry i dolegliwości bólowe zauważamy często po zejściu ze słońca, wieczorem lub następnego dnia.

Objawy oparzenia: zaczerwieniona, ocieplona skóra. Ból i pieczenie. Gdy oparzenie jest poważniejsze, w obrębie uszkodzonej skóry  mogą pojawić się pęcherze.

Co robić w razie poparzenia słonecznego?

- Unikaj słońca do czasu wygojenia zmian!
- Ochładzaj oparzoną skórę za pomocą  chłodnych okładów (np. pieluszka tetrowa zamoczona     w wodzie lub specjalne okłady chłodzone w lodówce) lub kąpiele w chłodniejszej, ale nie zimnej wodzie, najczęściej jak to możliwe.
- Nie smaruj zmian tłustymi kremami, ani nie zakrywaj ich opatrunkiem.
- Ulgę może przynieść stosowanie preparatów łagodzących np. Thermi, Pantenol.
- W razie dużego bólu doraźnie można stosować leki przeciwbólowe, np. paracetamol doustnie.

Kiedy należy zgłosić się do lekarza?

Jeśli skóra jest bardzo poparzona, występują rozległe pęcherze. W razie gorączki oraz gdy dziecko jest nadmiernie senne, osłabione.

Solarium? Nie dla nastolatków!


Zarówno Światowa Organizacji Zdrowia jak i inne stowarzyszenia zajmujące się ochroną zdrowia popierają ustawowy zakaz korzystania z urządzeń opalających przez osoby w wieku poniżej 18 roku życia. Należy unikać sztucznych źródeł promieniowania UV.  Korzystanie z solarium jest bowiem związane ze zwiększoną częstością występowania nowotworów skóry.

Wśród zwolenników sztucznego opalania  istnieje błędne przekonanie, że przed urlopem warto wybrać się do solarium celem zyskania lekkiej opalenizny i przygotowania skóry na działanie słońca w  czasie wakacji . Taka praktyka nie tylko nie chroni przed dalszym uszkodzeniem skóry, ale prowadzi do zwiększonej ekspozycji na promieniowanie.  Wierząc , że opalenizna chroni przed promieniowaniem słonecznym, takie osoby stosują mniej odpowiednich metod ochronnych.


Czy wiesz, że..?
W krajach o dużym nasłonecznieniu istnieją narodowe programy ochronne propagujące ochronę przed słońcem: np. „Sun smart”  w Australii, „Sun wise”  w USA czy „Sol Sano” w Hiszpani.  Dzięki temu ochrona przed słońcem stała się elementem codziennego postępowania, wzrósł poziom  świadomości dotyczącej zapobiegania nowotworom skóry poprzez ochronę przed promieniami słonecznymi oraz oparzeniami.

A co z witaminą D3?

Witamina  D3, niezbędna dla prawidłowego wzrostu i rozwoju kości, syntetyzowana jest w skórze pod wpływem promieniowania UVB. W ten sposób powstaje aż 90% tej witaminy. Synteza witaminy D zależy od takich czynników jak wiek, pigmentacja skóry, wielkość powierzchni skóry odsłoniętej, pora roku i pora dnia. Uważa się, że wystarczy przypadkowa ekspozycja na słońce podczas codziennych czynności (tj. ekspozycję rąk i nóg przez 5-30 minut w zależności od pory dnia, pory roku, szerokości geograficznej i pigmentacji skóry, w godzinach 10:00-15:00 dwa razy w tygodniu), aby zapewnić utrzymanie odpowiedniego stężenia witaminy D i zapobiec niedoborom. Dlatego dziecko nie potrzebuje wielogodzinnego opalania się na plaży, aby synteza witaminy D była możliwa.  



Słońce może przynieść Tobie i Twojemu dziecku wiele radości. Trzeba jednak korzystać z niego z umiarem, nie wolno zapomnieć o szkodliwym wpływie promieni UV. Aby bez obaw cieszyć się słońcem, należy stosować odpowiednią ochronę przeciwsłoneczną. Kiedy? W każdej sytuacji dużego nasłonecznienia, nie tylko na plaży, ale także w mieście, nie tylko latem, ale też zimą, gdy jesteśmy narażenie na  odbijające się od śniegu promienie słoneczne.


Bibliografia:
- Children and sun protection. M. Berneburg and C. Surber. British Journal of Dermatology 2009; 161 (Suppl. 3): 33-39
- Policy Statement – Ultraviolet Radiation: A Hazard to Children and Adolescents. Pediatrics, Vol. 127, No. 3, March 2011, p. 588.
- http://dermatologia.mp.pl/zdrowaskora/73235,nadchodza-upaly-chron-skore